≡ Menu

Czy prawo przyciągania naprawdę działa?

Każdy, kogo znam i kto oglądał popularny film Sekret, był pod wrażeniem, chociaż opinie na temat tego filmu są różne. Wiele osób uważa, że film jest kontrowersyjny, że ludzie, którzy występują w tym filmie i mówią o swoich doświadczeniach związanych z przyciąganiem szczęścia i bogactwa, są po prostu szczęściarzami.

Czy tak naprawdę jest?


Mam inne zdanie na ten temat. Prawo przyciągania to nie jest jakaś super magiczna siła, która zmienia każde marzenie i wizualizację w rzeczywistość. Wręcz przeciwnie, to może być wyjaśnione z naukowego punktu widzenia….
Nasz genialny mózg jest cały czas bombardowany przez około 2.000.000 części informacji na sekundę, które to informacje dochodzą poprze naszych pięć zmysłów. Jednak nasz system nerwowy jest tak skonstruowany, że może przetworzyć jedynie część tych informacji. Przetwarza je na możliwe rozmiarowo do analizy części i zajmuje się tylko 134 częściami!

Zastanów się, nad czym się skupiasz….
Więc większość informacji, która dociera do naszego mózgu, nie jest przetwarzana, a te informacje, które podlegają analizie, to te, na których się po prostu skupiamy. To w tym momencie, zdajemy sobie sprawę z wagi dokonywanych przez nas wyborów. Kiedy decydujemy skupić się na jednej rzeczy, jednocześnie wybieramy usunięcie niewyobrażalnej ilości informacji, które nie należą do naszego stosunkowo małego kręgu skupienia.

Więc przyciągasz do swojego życia, to, na czym się skupiasz poprzez:
– dokonanie wyboru rzeczy, które są dla ciebie w danym momencie ważne,
– działając tak jakby te rzeczy już były obecne w twoim życiu,
– nie pozwalając, aby porażki cię zniechęciły,
– ucząc się na błędach oraz
– raczej podejmując ryzyko niż postępując na każdym kroku bezpiecznie.

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat jak działa prawo przyciągania?

Oglądnij trailer filmu Sekret poniżej.

{ 15 comments… add one }

  • Wojtek Luciejewski Wrzesień 4, 2010, 11:18 am

    Bardzo ładna profesjonalna strona. Chciałbym mieć też taką.
    Ale do rzeczy. The Secret jest bardzo komercyjną wersją The Master Key System Charlesa Haalena i koncentruje się, w typowo amerykański sposób, na bogactwie. A przecież sukces to nie zawsze pieniądze choć się przydają. Zajmując się od lat konsultacjami zarządzania doszedłem do wniosku, po wielu nieudanych próbach narzucania konieczności zmian, że tylko sekwencja człowiek> pracownik> organizacja może dać wyniki. Stąd moje zagłębienie się w psychologię, socjologię i w końcu metafizykę. Nie znalazłem lepszego drogowskazu dla ludzi chcących poprawic swój los niż Haalen. A ponieważ spędzamy w pracy więcej niż połowę naszego życia to w naturalny sposób połączyły się metodyki i techniki zarządzania z metafizyką.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na swój blog.
    Wojtek

  • sekret Wrzesień 7, 2010, 3:18 pm

    Dziekuję za ciekawy komentarz! Charles Haalen jest dla mnie nową postacią, niewątpliwie ciekawą po tym, o czym piszesz. Dla mnie sekret miał wymiar znacznie szerszy, aniżeli sprawy finansowe, zresztą samo sformułowanie „sekret bogactwa” ma dla mnie wiele znaczeń :)
    To, o czym piszesz w swoim komentarzu, przypomina również o tym, że żyjemy obecnie w czasach ogromnego znaczenia kapitału ludzkiego i zarządzania wiedzą dla rozwoju jakiejkolwiek organizacji.

    Dziękuję za słowa dotyczące wyglądu strony :)

  • Wojtek Luciejewski Wrzesień 7, 2010, 6:19 pm

    No właśnie. Dzieci znalazły się tutaj w wyniku szukania pierwotnej przyczyny niechęci wielu ludzi do uruchomienia myślenia. Dają się ogłupiać mediom, politykom i fałszywym prorokom a potem mają pretensje do całego świata, że jest im źle. Dziekuję za reakcję na mój wpis.
    Wojtek
    P.S.
    Co mam zrobić by mieć takiego Translatora? Tłumaczy niespodziewanie dobrze. Sprawdziłem na niemieckim i angielskim.

  • sekret Wrzesień 8, 2010, 11:48 am

    Ten Translator działa dzięki rewelacyjnej i darmowej wtyczce do Wordpress – Global Translator, jest ona dostępna w głównej bazie wtyczek Wordpress.

    Pozdrawiam

  • e-motywatorka Wrzesień 17, 2010, 11:45 pm

    Wielokrotnie przekonałam się na własnym przykładzie, że sekret działa. Jednocześnie chciałabym zwrócić uwagę na to, że film Sekret powstał na podstawie warsztatów Esther i Jerry’ego Hicks, związanych z naukami Abrahama. Jednakże te dwa wątki zawsze występują wspólnie, więc myślę, że autor doskonale o tym wie. Sekret jest wg mnie niejako przyciąganiem dla początkujących 😉
    Niemniej jednak zawsze przytaczam taką metaforę – kiedy człowiek czuje się źle, to tak, jakby wysyłał sygnał do wszechświata „Czuję się fatalnie, dokop mi jeszcze”, a kiedy wspaniale – „Czuję się super, chcę więcej!”.
    Dzisiaj startuję ze swoim amatorskim blogiem na temat procesów (pisemnych) poprawy samopoczucia, właśnie z książki Hicksów. Zamiast robić je w domu na kartce, zamierzam udostępnić mój tok myślenia, wspinania się po emocjonalnej skali ku radości, pokazać ludziom, co i w jaki sposób robię z negatywnymi myślami, gdy się pojawiają.
    Życzę dużo radości i wzamian proszę o wysłanie energetycznej bomby mentalnej :)

  • sekret Wrzesień 21, 2010, 9:55 pm

    Dziękuję za wspaniały komentarz :) Jest w nim tyle pozytywnej energii!

    W pełni się zgadzam, co do twoich przemyśleń i uwag na temat energii, jaką emanujemy i tego, co się dzieje, w zależności od naszego samopoczucia. Osoba, która jest „załamana” i czuje się źle, z reguły skupia się na tych elementach rzeczywistości, które jeszcze bardziej pogłębiają ten stan niezadowolenia. Tak samo, to działa, gdy jesteśmy szczęśliwi i chcemy więcej :) Wówczas jednak szklanka jest w połowie pełna, a nie pusta 😉

    Z ciekawością odwiedzę twój blog!

    Pozdrawiam serdecznie

  • Kuba Dzióbak Kwiecień 2, 2011, 3:49 pm

    Pamiętam jak dziś gdy zapytałem się mojego ówczesnego sponsora czy słyszał o sekrecie. On z uśmiechem na ustach stwierdził, że to jest przecież podstawa życiowa. Zgadzam się z jego wypowiedzią, ale chce coś od siebie dodać. Prawo przyciągania niewątpliwie działa, sam o tym pisałem na swoim blogu. Jednak trzeba w nie uwierzyć i działać. Śmiało mogę stwierdzić, że to właśnie działanie sprawia, że prawo przyciągania spełnia swoją rolę.

    Wizualizujemy sobie coś, zaczynamy przyciągać, zakładamy „filtr na oczy” i działamy. Wtedy nie ma dyskusji, sukces jest nasz 😉

    Pozdrawiam,

    Kuba Dzióbak

  • sekret Kwiecień 7, 2011, 9:25 pm

    @ Kuba, witaj w gronie ludzi sukcesu, już poprzez sam fakt znajomości i zrozumienia techniki osiągania sukcesów :)

    Dla mnie sekret, jest filmem, również o charakterze wprowadzenia do głębokiego tematu prawa przyciągania i z perespektywy czasu oceniam, że znacznie więcej daje oglądniecie tego filmu, gdy się rozumie to zjawisko, mechanizm działania tego prawa oraz, gdy ma się już osiągnięcia w temacie „przyciągania” tego, co się chce.

  • Tomek Maj 16, 2011, 11:48 am

    Prawo przyciągania działa, dla większości osób związanych z rozwojem osobistym to jest fakt. Ale faktem jest również że motywy skupienia się na tym czego chcemy są rożne, można skupić się na byciu podziwianym wynikającym z niskiego poczucia własnej wartości. A można skupić się na bogactwie które jest przejawem wewnętrznego szczęścia. Prawo działa tak czy siak, ale ważniejsze pytanie, to czy to co chcemy przyciągnąć uszczęśliwi nas naprawdę?

  • Andżelika Czerwiec 27, 2011, 4:21 pm

    Prawo Przyciągania działa z całą pewnością, a to, co widzimy na co dzień jest po prostu odbiciem naszego wnętrza.

    „Jak na górze tak i na dole”, „według wiary Twojej niech się stanie”, „Jeżeli myślisz, że możesz lub myślisz, że nie to w obu przypadkach masz rację” i tak dalej.

    Moc myślenia i wiary przewija się w wielu książkach i cytatach znanych, czy też mniej – wielkich ludzi naszej cywilizacji.

    Teraz po prostu nazwaliśmy to pewnym prawem, ale to żadna magia – choć kiedy doświadcza się jego działania – wydarzają się naprawdę magiczne rzeczy. To świetne uczucie – którego każdemu życzę!

    Odnosząc się do Haanela można na stronce: http://systemkluczauniwersalnego.pl zapisać się na niego za darmo. I zapraszam na naszego bloga: http://prawdziwysekret.pl/blog 😀 :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Andżelika

  • Adam Lipiec 24, 2011, 7:11 pm

    Ludzie tak mocno wierzą w czarodziejską moc prawa przyciągania, że zwykle ignorują wszelkie impulsy do działania. Czekają, aż naszyjnik przyniesie narzeczony a wymarzony rower sprezentuje dziadek:)
    Dlatego ważna jest równowaga. Ślepa wiara w prezenty to nie jest kwintesencja prawa przyciągania, czasem trzeba się po prostu ruszyć z miejsca:)

  • Radca prawny Wwarszawa Listopad 21, 2011, 4:12 am

    Zainteresował mnie artykuł. Gdzie można coś więcej odnlaleźć w powyższym temacie.

  • Paulina Kwiecień 18, 2012, 9:33 pm

    Super blog! Świetne wpisy. Prawo przyciągania działa, sama się to sprawdzam i zresztą prowadzę też bloga.

    Prawo przyciągania to nie jest siedzenie z … eh na miejscu i oczekiwanie na „łańcuszek” prawo przyciągania to przede wszystkim ruch. Czekając na prezent można się z nim minąć. Jak czekasz na coś, to zauważasz tego brak i co wg prawa przyciągania chcesz ciągle dostrzegać tego brak, a więc Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem;)

  • sekret Maj 6, 2012, 1:35 pm

    Dziękuję Paulino za Twój super komentarz.
    Fajnie, że myślisz podobnie :)

  • emotywatorka Wrzesień 29, 2012, 6:51 pm

    Cieszę się, że coraz więcej osób w Polsce zajmuje się prawem przyciągania. Życzę sukcesów na drodze rozwoju i odkrywania wspaniałości świata :)

Zostaw Komentarz